BRAZYLIJSKIE JIU JITSU | MMA | SUBMISSION FIGHTING

Informacje sportowe
sklep internetowy
Polish Open BAD - BOY Cup 4 - 8 krążków

 

 

Wczoraj w Pile odbyła się czwarta edycja turnieju w brazylijskim jiu jitsu Polish Open  BAD-BOY Cup. Jak podają organizatorzy wszystkich zawodników startujących  w zawodach było około 300.  Reprezentacja naszego klubu składała się z jedenastu  chłopaków którzy przywieźli 8 medali wśród nich byli też debiutanci którzy zaliczyli swój pierwszy start na zawodach.

Wyniki:

  • Filip Sadowski – elita -76kg. – brązowy medal
  • Wojciech Ras – niebieskie   +100,5kg. – brązowy medal
  • Marek Surdyk – niebieskie-88,3kg. – brązowy medal
  • Tomasz Smierzchalski  - niebieskie -64kg. – złoty medal
  • Maciej Kuzik – niebieskie -64kg.  – brązowy medal
  • Piotr Głowacz – białe +100,5kg. – brązowy medal
  • Rafał Gołębiewski – białe -100,5kg. – srebrny medal
  • Rafał Bluszcz – białe -76kg. – brązowy medal

Szczególne podziękowania dla Jarka Zjeżdżałki który cały dzień spędził przy macie podpowiadając i motywując nas w trakcie walk.

 

Pierwszy brązowy medal wywalczył Filip Sadowski który wystartował w kategorii – elita. Pierwszą walkę stoczył z Pawłem Jóźwiakiem z MMA Poznań który poddał go duszeniem zegarowym. Następnym przeciwnikiem był klubowy kolega Robert Zajkowski, Filip wypracował sobie przewagę punktową 9:2 po czym poddał Roberta przez duszenie zza pleców.  Filipowi niestety nie poszło po myśli w swojej kategorii niebieskich pasów -76,3 w pierwszej walce przegrał na punkty po bardzo dobrym pojedynku. Wojciech Ras w kat. +100,5 stoczył dwa pojedynki pierwszy wygrał na punkty kolejny niestety przegrał po pierwszej bardzo wyczerpującej walce. 

Kolejny krążek dołożył Marek Surdyk w kat. Niebieskie pasy 88.3kg. wygrywając na punkty dwie walki trzecią przegrał o wejście do finału.  Medale w kategorii niebieskie pasy -64,3 zdobyli Tomasz Smierzchalski złoto oraz Maciej Kuzik brąz pierwsze walki wygrali oni błyskawicznie Maciej Kuzik skończył swoją pierwszą walkę w 15 sekund zapinając pięknego trójkąta natomiast Tomasz Smierzchalski nie wiele dłużej bardzo ładnie zapiął trójkąt w locie jednak przeciwnik nie klepał i Tomek przeszedł od razu do balaszki . Maciej Kuzik przegrał w drugiej walce  Tomek drugą walkę wygrał również przez poddanie zapiął on odwrotny trójkąt z dosiadu tym samym zapewniając sobie wejście do finału. W finale wygrywał jednak  kontrowersyjna decyzja sędziego który źle zinterpretował przepisy spowodowała że sędzia wskazał wygraną rywala jednak przeciwnik Tomka zachował się bardzo fair play, tym samym złożył protest i decyzja sędziego została zmieniona . 

Po kategorii niebieskich pasów rozpoczęły się zmagania białych pasów pierwszy wyczytany został Piotr Głowacz w kat. +100,5kg Piotr przegrał swój pierwszy pojedynek na punkty.
Następnie do walki wyszedł Rafał Gołębiewski który wygrał pewnie pierwszą walkę na punkty w trakcie której doznał kontuzji barku jednak po konsultacji z lekarzem kontynuował zawody i wyszedł do drugiej walki zakończonej zwycięstwem na punkty tym samym wywalczył sobie wejście do finału gdzie początkowo przegrywał punktami jednak kontuzja dawała się mocno we znaki i Rafał zdecydował przerwać pojedynek zdobywając srebrny medal. Po dekoracji z rąk Przemysława Gnata oraz Jarosława Zjeżdżałki Rafał został promowany na niebieski pas. 


Drugim debiutantem był Mateusz Olejniczak w kat. -88.3 który też przegrał w pierwszej walce niestety również nie udało się kolejnemu debiutantowi Adamowi Kaplonowi który przegrał pierwszą walkę.


W kategorii -76,3 białych pasów wystartowało dwóch zawodników byli to Wojciech Zygadło i Rafał Bluszcz obydwaj pokazali bardzo emocjonujące pojedynki Wojtek przegrał w pierwszej walce walczył bardzo ładnie otwartą gardą i dostarczył nam emocji do samego końca do zwycięstwa zabrakło mu dosłownie kilka sekund, przegrywał nieznacznie na punkty i w ostatnich sekundach wyciągnął kimurę  niestety nie zdążył z powodu zakończenia się regulaminowego czasu.  Rafał Bluszcz stoczył cztery pojedynki w pierwszej walce od początku pewnie zdobył bezpieczną ilość punktów by skończyć walkę ładną balaszką przed czasem. W drugiej walce bardzo rozważnie wygrał na punkty, kolejna walka również bardzo ładna i wygrana przed czasem przez balaszkę po tych pojedynkach przed finałem dzieliła go jeszcze jedna walka w której niestety przegrał na punkty tym samym zdobywając brązowy medal.


Gratulacje Gameness Team

 

 

 

 
Filip Sadowski vs Robert Zajkowski  - kat. elita
 
 
Tomek Smierzchalski 1 walka
 
 
Tomek Smierzchalski 2 walka

 
 
Rafał Bluszcz 1 walka